pole namiotowe riva del garda

Kemping na Gardą? Czemu nie! Planując wakacje w północnych Włoszech, szukałam właśnie kempingów nad jeziorem. Moim celem była miejscowość Riva del Garda. W internecie znalazłam dwa adresy, które sobie zapisałam. Los jednak chciał, żebyśmy na żaden z nich nie trafili. Ostatecznie znaleźliśmy się we włoskiej Bavarii. I okazał się to strzał w dziesiątkę!

Poszukiwanie kempingu

Jak to u nas bywa – plany, planami, ale realizacja czasem trochę od nich odbiega. Gdy notes z adresami kempingów nad Gardą wylądował na dnie spakowanego auta, trzeba było szukać deski ratunkowej. Okazał się nią punkt informacji turystycznej w centrum miasta. Tam dostaliśmy katalog ze wszystkimi kempingami. Jest tu ich sporo, więc jeśli traficie nad Gardę całkowicie spontanicznie, nawet w sezonie coś się znajdzie.

Po wstępnej analizie wyglądu na fotografiach i cen kempingów, trafiliśmy do Bavarii. A gdy obeszliśmy teren noclegu dookoła, od razu wiedzieliśmy, że będzie dobrze.

Lokalizacja

Jest to zdecydowanie największy plus kempingu Bavaria, gdyż położony jest on przy samej plaży. Chyba się wiele nie pomylę, jeśli napiszę, że łącznie z trawnikiem i kamienistą plażą, od bramy kempingu do wody jest ok. 200 m. I już przy samym wejściu na plażę, naszym oczom ukazuje się zapierający dech w piersiach widok na jezioro i góry. Więc jak tu się nie zakochać?

camping bavaria garda

Sanitariaty

W jakimkolwiek miejscu bym nie była, sanitariaty to dla mnie podstawa. A właściwie ich dostępność i czystość. A w tej kwestii nie mam nic do zarzucenia Bavarii. Codziennie sprzątane toalety i prysznice wyglądają lepiej niż w nie jednym hotelu, a już na pewno lepiej niż w większości hosteli. Samych kabin jest ok. sześciu w części damskiej i tyle samo w części męskiej. Jest to wystarczająca ilość jak na tak kameralny kemping. W łazienkach, prócz umywalek i bidetów do mycia nóg, znajduje się wiele luster, w tym jedno wielkie. To chyba ukłon w stronę pań szykujących się na eleganckie wieczorne kolacje, bo przecież nocleg na kempingu wcale tego nie wyklucza 😉

W toaletach znajduje się mydło i papier toaletowy, co jest plusem, ale nie oczywistością na europejskich kempingach.

kemping nad garda

Parcele

Są dwa rodzaje parceli – te z miejscami na samochód obok i bez auta. Miejsca na sam namiot są odpowiednio mniejsze i usytuowane przy murach, pod pnącymi się winoroślami. Te drugie zacienione są przez sosny i mieszczą duży namiot, autooraz

mały stolik w krzesłami. Parcele są numerowane i przy każdej jest prąd. Cała przestrzeń kempingu jest zadbana, a miejsca bardzo dobrze utrzymane – pod winogronem trawiaste, na środku placu różne, w dużej części ziemiste. Obsługa dba (nawadniając trawniki po każdym turnusie) o to, by było jak najwięcej trawy, ale nawet w miejscach, gdzie jest ziemia, po deszczu nie robi się błoto.

kemping nad garda

riva del garda cemping

Plac zabaw

W tym punkcie nie ma co się zbyt wiele rozpisywać, bo wydzielone miejsce do zabawy nie jest duże. Przy recepcji znajduje się teren „placu zabaw”, a na nim zjeżdżalnia, plastikowy domek i trampolina dla pięciu osób. Ta mała przestrzeń jest jednak wystarczająca, gdyż w samej Gardzie jest sporo miejsca do zabawy, a samych placów zabaw jest kilka. Trampoliny w mieście są zaś płatne, a tą na kempingu upodobał sobie nawet nasz, niespełna roczny, Oluś.

bavaria garda

Dodatkowe udogodnienia

Internet – jest wliczony w cenę noclegu, a każda osoba dostaje swoje indywidualne hasło do WiFi ważne przez 7 dni. Oczywiście po tym czasie można poprosić o nowy kod. Minusem jest jednak to, że jeden kod może służyć tylko do jednego urządzenia, a kod dostaje się jeden na osobę. Jeśli więc jedna osoba chce używać dwóch urządzeń (telefon i komputer), jest problem. Choć myślę, że jeśli komuś bardzo zależy, obsługa nie robiłaby problemu, by wydać dodatkowy voucher internetowy – to mili i pomocni ludzie (ale mogę się mylić). Plusem jest to, iż łącze internetowe jest dość sprawne i działa nawet na plaży.

Pralnia – to pomieszczenie z dużymi umywalkami i pralkami. Jednakże za pranie w pralce trzeba dodatkowo zapłacić (3,5 euro/pranie).

Zmywak – miejsce z trzema zlewozmywakami i ociekaczami.

Sprzęt – obsługa udostępnia suszarkę na pranie, przejściówki… i pewnie inne rzeczy, o których nawet sami nie wiemy.

riva del garda pole namiotowe

Obsługa

Pracownicy zasadniczo są mili i pomocni. Obsługa recepcji mówi po angielsku i udzieli nam pomocy. Zarówno tej dotyczącej kempingu, jak i informacji topograficznej miasta i okolic.

Restauracja

Przy kempingu, lecz już nie na jego terenie, jest restauracja. Również Bavaria, choć menu jest typowo włoskie. Pizze i makarony są tu obłędnie pyszne! A do każdej kolacji dodatkowo do stołu podawane są grissini i dwa rodzaje świeżo upieczonego pieczywa z oliwą.

riva del garda bavaria

Cena i dostępność

Nie wiem jak to jest w pełnym sezonie (tym europejskim – lipiec/sierpień), ale podczas naszego dziewięciodniowego pobytu w czerwcu zawsze znalazło się sporo wolnych miejsc dla spontanicznych przyjezdnych. Większe obłożenie jest weekendami, zaś w niedzielę po południu plac pustoszeje. Kemping jest jednak niewielki, więc w głównym sezonie letnim spodziewałabym się, że bez wcześniejszej rezerwacji może być problem ze znalezieniem wolnego miejsca. A nawet jeśli takowe się znajdzie, to trzeba się liczyć z ciasnotą. Co do cen zachodnioeuropejskich kempingów, tak i tutaj nie ma co spodziewać się rewelacji. Na rok 2017 koszt dla dwóch osób z namiotem to 30-35 euro za noc, w zależności od sezonu. Ale jest to cena całościowa (nocleg, woda, prąd, internet). Podobne ceny są na innych kempingach w Riva del Garda.

Podsumowanie

Bavaria jako kemping nad Gardą jest dość mały, bo mieści ok. 60-70 parceli. Dla mnie to plus. Dzięki temu nie ma kolejek w toaletach, pod prysznicem, czy w części gospodarczej. Nie ma też problemu z trafieniem do swojej parceli. Opłaty są jasne – miejsce kempingowe + każda osoba, dodatkowo „klimatyczne” osoba/dzień. Woda, prąd i internet są w cenie, zaś sam cennik uzależniony jest od sezonu (bardzo dziwne przedziały datowe). Czyste toalety, zadbane pole i doskonałe położenie nad samym jeziorem, pozwala mi ocenić bardzo wysoko ten kemping. Do najwyższej oceny brakuje mi jedynie kuchni/kuchenki, choć tym razem sami przywieźliśmy ze sobą kuchenkę turystyczną.

Moja całościowa ocena w skali 1-5 to 4+.