podróż poślubna na islandii

 

 

Chcesz doświadczać „przygód życia”? Nie bój się więc żyć #poswojemu, bo to całkiem prosta sprawa. Skoro szczęście nie jest celem, a samą drogą, zaplanuj ją! Zrób pierwszy krok i weź udział w postawionym przeze mnie wyzwaniu #poswojemu!

Wakacje tuż tuż

W tym roku lato niekulturalnie wbiło się wiośnie w kolejkę. Albo raczej rzec można, iż dało jej solidnego kopniaka, całkiem ją z kolejki eliminując. Ale nie ma co płakać z tego powodu, bo my marne istotki najmniejszego wpływu na to nie mamy. Cieszmy się póki słońce i wysokie temperatury za oknem. Uciekajmy za miasto, gdy tylko chwila wolnego. Parki, góry, morza i rzeki witają nas z otwartymi rękoma, dając wytchnienie, gdy w mieście upał.

Właśnie rozpoczął się sezon wakacyjny. Miejmy nadzieję, że i pogoda nam dopisze przez całe wakacje, a słonko ładnie się do nas uśmiechnie.

#poswojemu jest lepiej

Żyjemy w czasach, gdy w każdej galerii handlowej (a powstają w takim tempie jak grzyby po deszczu) znajdziemy przynajmniej jedno biuro podróży. Większość z nich jest w stanie stworzyć nam ofertę szytą na miarę. Dopasowaną idealnie do naszych potrzeb. Po co więc tracić czas i planować coś na własną rękę ? Co tak naprawdę nam daje projekt #poswojemu?

  • oszczędność pieniędzy

    Nie płacimy pośrednikom, bo sami jesteśmy sobie organizatorami. Nie płacimy więc za dodatkowe opcje, gdy nie są nam potrzebne.  Po co nam oferta all inclusive, gdy całe dnie planujemy spędzać poza hotelem? Cóż to za oszczędność, gdy i tak potrzebujemy, bądź chcemy, zjeść na mieście próbując lokalnych specjalności?

  • odpowiadające nam miejsce noclegu

    Hotel przy plaży, czy agroturystyka wewnątrz wyspy? Sam decydujesz gdzie i jak nocujesz. A może każdy nocleg w innym miejscu?

  • odpowiednie wyżywienie

    Nie zawsze to, co podstawiają nam hotele jest najlepsze. Często menu się powtarza. Nieraz u lokalnych gospodarzy można spróbować coś, co typowe dla danego miejsca bądź bardziej zróżnicowane. A może gospodarze sami coś hodują, bądź produkują?

  • poznanie kultury miejsca

    Nocując w hotelach znanych sieci ciężko poznać bliżej kulturę danego kraju, gdy normy i sposób funkcjonowania ich są standaryzowane. Nie poznamy zwyczajów, ani zachowań ludzi, którzy dany kraj zamieszkują.

  • możliwość spontanicznej zmiany planów

    Trafiamy do niesamowitego miejsca, które nie jest opisane w żadnym przewodniku. Chcemy je lepiej poznać, ale wycieczka gna dalej. Albo inaczej – jesteśmy w miejscu, gdzie pogoda, pomimo przychylnych prognoz, jest beznadziejna, a my musimy tak zwiedzać jeszcze przez tydzień. Gdy organizujemy wszystko po swojemu, sami decydujemy co, jak i kiedy. Może warto nieraz zmienić plany ze względu na zastaną sytuację?

     

    Więc jak, znajdziesz to wszystko na raz w ofercie biura podróży? Wątpię…

Wyzwanie #poswojemu

Co Ty na to, by zamiast gotowych wczasów all inclusive, zorganizować wakacje po swojemu? Dołącz do naszego wyzwania. Zdjęcie z wakacji, wyjazdów, bądź zwyczajnego popołudnia wyjazdowego, zorganizowanego po swojemu podpisz #poswojemu. Twórzmy razem społeczność, która nie boi się żyć na swój własny sposób i chodzić własnymi ścieżkami!

Nasz czas #poswojemu w tym roku

Chcesz wiedzieć, jak my realizujemy to postanowienie? Nieraz to tylko impuls. Innym razem cała zorganizowana akcja, czy w pełni zaplanowane wakacje. Ale wszystkie tegoroczne wypady spędziliśmy po swojemu. Gdzie więc byliśmy i co robiliśmy w tym roku?